Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2022

Dzień 668 - Kiedy nucisz "Plus i minus" w drodze na SKP.

Obraz
 Dżeeem dobry! Jeździmy. O własnych siłach! :D Kiedy Diagnosta wręczał mi dowód rejestracyjny, powiedział: Płyń po morzach i oceanach. Nie kituję, tak było, proszę Cioci. Wracałem na kołach z Krakowa, jestem oczarowany silnikiem i zrywnością i rozczarowany hamulcami z którymi coś będę musiał zrobić.  Łotewa, dojechałem do domu sam, bez pomocy lawety, a dzisiaj po wizycie na stacji benzynowej, gdzie z fasonem lałem 100 oktanowego V-Powera do Fiata 126, zostałem gwiazdą postoju na czerwonym pod M1. Kierowca Passerati zachęcił mnie do pozowania podczas kiedy on mi robił fotkę komórką.  No naprawdę proszę Cioci ! Potem mnie wpuścił przed siebie lewym pasem żeby posłuchać jak zmieniam biegi jak karabin maszynowy. Pierwszy - drugi - trzeci - czwarty i... i tyle, bo jeszcze nie kupiłem nadbiegu od włochów. Zbijałem powietrzne piątki z chłopakami w Defenderze umazanym błotem, na blachach KR i pieszym który miał taką mine jak ja kiedy Żona, ta najlepsza, wita mnie w domu obiadem. Fajne to, o dz