Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2020

Dzień 069 - Próg.

Obraz
 Trochę odwlekałem tę robotę. Chciałem mieć pewność że dobrze go wstawię. Jestem zadowolony z efektu. Czas pracy 5h ( total 81 roboczogodzin ) Przedsmak lub jak kto woli teaser kolejnego etapu.

Dzień 064 - Kiedy to będzie jeździć? - 31 czerwca.

Obraz
  WSTĘPNIAK: Podłoga już bez dziur, uzbrojona we wzmocnienia. Pomyłka.  Cytując komisarza Rybę: "- Moja pierwsza żona, miała na drugie pomyłka". Taki żarcik. Pomyłka to jest wtedy jak przyjdzie do Ciebie paczka z częściami blacharskimi i zdasz sobie sprawę z faktu że... zamówiłeś błotniki z nie tego liftingu co auto posiadasz. Merde.  Bywa, ale przecież nie będziesz odsyłać towaru, jak prawdziwy facet nie przyznasz się do błędu. Bo błędów nie popełniasz. Poza pierwszym małżeństwem, bo to był błąd. Głupi błąd. Ale nie o tym nie o tym, jaka jest różnica? Absurdalna :)  Rozróżnia się zasadniczo 3 generacje 126p: ST, FL i EL.  Jeśli uczepimy się błotników to ST ma wąskie poszerzenia nadkoli: Źródłó: www.sklep.regmot.com.pl  FL ma szerokie poszerzenia, wytłoczenie pod wspornik szerokiego zderzaka (z lewej) i otwór na plastikową listwę (z prawej strony): Źródłó: www.sklep.regmot.com.pl EL zaś nie ma przetłoczeń na całą długość błotnika, nie ma otworu pod plastikową listwę oraz posi

Dzień 045 - Poheftuj mi to synek

Obraz
 Przygotowanie blachy przed spawaniem, oprócz dopasowania blachy, w wspawywanym elemencie podłogi zakłada również wykonanie felcu oraz przedziurawienie by wykonać migomatem spoiny przypominające zgrzewy. Żeby zabezpieczyć sfelcowaną blachę przed korozją dodatkowo użyłem podkładu spawalniczego Forch.

Dzień 043 - Powierzchnie tnące

Obraz
         Od ostatniego wpisu minęło ponad dwa tygodnie, dlaczego? Zapyta NIKT z was. Nikogo również nie obchodzi że miałem więcej zajęć dodatkowych których nie dopiszę do raportu, ... chociaż czemu nie ?          Prace przygotowawcze zajmują najwięcej czasu i najmniej przekładają się na wrażenie że cokolwiek uległo zmianie, a co uległo zmianie?  Podciągnąłem oświetlenie do garażu, zdemontowałem układ kierowniczy, posprzątałem tu i ówdzie co zazwyczaj przychodzi mi z ogromnym trudem.          Lecz nie o tym, nie o tym, o porządkach przeczytacie pewnie na blogu jakiejś celebrytki jeżeli trafiłeś na mojego bloga to albo zabłądziłeś w internetach albo z jakiegoś powodu jesteś ciekaw jak w skromnych warunkach domowych można przywrócić swoje FSM do ruchu.           Cokolwiek zobaczysz na zdjęciach, nie zwracaj uwagi na radosną twórczość na ścianach garażu, garaż został mi udostępniony przez teścia a ściany pomalowała moja żona za prezydentury A. Kwaśniewskiego. Whatever, wnętrza to również n